Stworzenie nowego opowiadania było u mnie impulsem. Po ostatnich wydarzeniach, które dość mocno zachwiały moim małym światem postanowiłam oderwać się od codzienności.
Pochłonięta przez pisanie nie będę w stanie myśleć o przytłaczających mnie wydarzeniach i myślach. W taki sposób radzę sobie z tym "złem".
Nie jestem w stanie zapewnić tego, że to opowiadanie będzie idealne. Nigdy dotąd nie publikowałam moich prac. To będzie wyzwanie, które być może otwiera nowy rozdział w moim życiu. Zużyty frazes, ale może u mnie to się akurat sprawdzi? Kto wie...
Mam głęboką nadzieję, że nie zanudziłam Was tym wpisem, i że poświęcicie kilka chwil na przeczytanie tego, co stworze. To było by bardzo miłe.
Dziękuję, Julia.